Biznes robi się pomiędzy ludźmi. Ta krótka dewiza staje się jeszcze bardziej aktualna, gdy kogoś z kim robiło się interesy zabraknie. Wypadki losowe chodzą po ludziach, a rzadko kiedy przedsiębiorcy zabezpieczają się na tę ewentualność. Śmierć kontrahenta, długa choroba bądź  po prostu przejście w stan spoczynku zawodowego niejednokrotnie oznacza koniec dobrze funkcjonującej wymiany gospodarczej. Chciałoby się powiedzieć: tak być nie musi…Problematyka sukcesji prowadzonego biznesu pojawia się coraz częściej w  realiach polskiej gospodarki ukształtowanej po ’89 roku. W ramach opieki nad procesem sukcesji dokonywanej przez naszych Klientów dobieramy sposób prowadzenia rozliczeń pomiędzy  sukcesodawcą (osobą, której przysługują prawa i obowiązki) a sukcesorem (osobą wstępującą w prawa i obowiązki sukcesodawcy) dopasowany do potrzeb danej sprawy. Brak stworzenia odpowiednich struktur oraz brak wdrożenia kompetentnych managerów w zarządzanie firmą są kwestiami trudnymi do nadrobienia „na szybko” w sytuacji kryzysowej. Analizując dotychczas przeprowadzone rozliczenia majątkowe w tego typu sprawach można zauważyć istotniejszy problem dotyczący formy prawnej prowadzonej działalności. Kwestie formalno-prawne,  mogą uniemożliwić przeprowadzenie sukcesji.

Czy można odziedziczyć jednoosobową działalność gospodarczą?

Dziedziczenie jednoosobowej działalności gospodarczej jest bardzo problematyczne. Konieczne będzie przeprowadzenie w takich wypadkach procedury dziedziczenia, co trwa często dłużej niż biznes jest zdolny do dryfowania bez kapitana. Jest na to metoda w postaci testamentowego zapisu windykacyjnego, którego brak w testamencie może całkowicie uniemożliwić skuteczną sukcesję. Tym sposobem nie dojdzie jednak to przekazania firmy działalności, zezwolenia czy też koncesji, ponieważ nie podelgają one dziedziczeniu. Dziedzic rodzinnego biznesu zanim zacznie mierzyć się z biznesem prowadzonym przez sukcesodawcę będzie musiał zmierzyć się z założeniem nowej własnej działalności gospodarczej oraz szeregiem zagadnień księgowo – prawnych z wspólnym pytaniem jak odtworzyć przedsiębiorstwo wraz z wszystkimi przysługującymi prawami na nowy podmiot gospodarczy. Problemy organizacyjne ograniczą czas na zbudowanie relacji z kontrahentami, na wypozycjonowanie się w świadomości klientów i kontrahentów. Trudno w tych warunkach mówić o rozwoju biznesu, a  „Biznes nie rozwijany się zwija.”

Czy można odziedziczyć spółkę osobową?

Dziedziczenie spółki osobowej wydawałoby się łatwiejsze niż „przekazanie” jednoosobowej działalności gospodarczej, ale pojawia się element zewnętrzny w postaci innych wspólników spółki. Forma prawna w postaci spółek osobowych powinna być wybierana przez wspólników czerpiących dochód z własnej pracy, bądź świadczenia usług, nie bazujący na gromadzeniu majątku przez spółkę.  Sytuacja w takim wypadku jest klarowna – gdy „wypada” jeden wspólnik, to spółka ulega rozwiązaniu, bądź reszta wspólników prowadzi ją sama dalej. Co z hipotetycznymi sukcesorami spółki osobowej? Najczęściej nie dysponują umiejętnościami gwarantującymi wkład podobny do wkładu sukcesodawcy, a tym samym nie są atrakcyjnymi partnerami dla wspólników spółki jawnej. Z prowadzonego przez sukcesodawcę przez lata biznesu dającego utrzymanie całej rodzinie zostaje majątek wniesiony przez sukcesodawcę i to o wartości zbywczej na moment dochodzenia spłaty. Odzyskanie  wniesionego do spółki lokalu z pewnością zaspokoi w jakieś części roszczenia sukcesorów, natomiast zakupione lub wniesione dla spółki komputery, meble, itp., a wycenione po cenie zbywczej, czyli po cenie za jaką te używane rzeczy ktoś będzie skłonny kupić, mogą się okazać bardzo mało atrakcyjne dla sukcesorów.

Jaką formę działalności wybrać?

Najbardziej korzystne dla celów sukcesji jest prowadzenie działalności w formie spółek kapitałowych. Przemyślane uregulowania np. w umowie spółki z o.o. zabezpieczą losy rodziny sukcesodawcy. Odpowiednio przygotowana na sytuację kryzysową spółka nie będzie zagrożona brakiem możliwości prowadzenia biznesu, a wstąpienie sukcesorów do spółki odbędzie się sprawnie i w sposób z góry przewidziany. W przypadku, gdy niezbędne są umiejętności specjalne do prowadzenia biznesu istnieje możliwość zapewnienia tylko odpowiednich udziałów w zysku bez konieczności aktywnego udziału w zarządzaniu firmą przez sukcesorów.

Wyprzedzające stworzenie warunków do sukcesji rodzinnego biznesu pod okiem fachowców w tej dziedzinie pozwala uniknąć problemów i zabezpiecza interesy sukcesorów. A co z sukcesodawcą? Wywołanie tematu sukcesji powoduje najczęściej ciąg  dalszych zdarzeń. Za zmianami formalnoprawnymi idzie większa świadomość faktu, że sukcesja jest nieunikniona. Powstaje impuls do wprowadzania sukcesorów w sprawy spółki, poznawania ich z kontrahentami oraz klientami firmy. Zawiązanie relacji międzyludzkich wymaga przecież czasu, a biznes robi się pomiędzy ludźmi…